Mariusz Slonina

Contact   Site Login

Topic “[próba]”

NeoHaiku?

latarnie mrugają
tramwaj jedzie
głębokie wykopy

5/02/2009

nie ma to jak neohaiku;p niby nic nie mam do tego rodzaju wierszopisarstwa, ale jakoś ja taki tradycyjny pod tym względem, no, może z lekką nutką futuryzmu i 3M

a swoją drogą, każdy poeta powinien przynajmniej raz w życiu popełnić seppuku;p

3M

Miasto. Masa. Maszyna?

skrobnąłem coś takiego, heh:

to ja - miasto twoje
maszyna

to ja - ulica twoja
kombinat

mrugam - zerem - ci
mrugam - jeden - ci
to ja - Q-w.a.s-ZX

światło twoje - to ja
myśli twoje - to ja
droga twoja - to ja
woda twoja - to ja

mrugasz - zero - mi
mrugasz - jeden - mi
to ty - Q.werty-ZX

w jednej kropli krwi

a gdyby tak chwycić mgłę
za jedną kroplę krwi
i w świetle jej dusić gniew
za jedną kroplę krwi
i z piersi jej wyrwać liść
dla jednej kropli krwi
i tłumić blask oczu jej
w jednej kropli krwi

ciarki przechodzą, nie?

nocą

nocą
gdy wszyscy śpią
rozpalamy
głodne ogniska
wspomnień
jutra
tańcząc z chłodem ścian
zastygli w bezruchu
samoświadomości

pobiec

chciałbym
żeby w swoim biegu
nie zapomnieć dokąd
i po co i dlaczego

pobiec
chocby bieg był ponad siły
choćby wciąż mówili
że nie dam rady dobiec

a w drodze
podać dłoń i Tobie
mimo piasku w oczach
i otrzeć łzy spod powiek

i kiedy
trzeba będzie zejść ze sceny
być pewnym, że ze Wszystkim
dobiegłem aż do Mety

tomasz

choć wczoraj widziałem Twój pusty grób
przyznaję, nie wierzę w żadne z ich słów
i tylko gdy dotknę Twych ran będę mógł
uwierzyć, że Ty jesteś znów
przy mnie tu
...

próba dźwięku

próba dźwięku zanim wypuszczę to na głośnik
zanim laser wypali to na nośnik
nim mikrofon pochwyci moje słowa
jeszcze jedna tej nocy z dźwiękami rozmowa
może ten tańczący liść na wietrze
może to stęchłe miejskie powietrze
może śpiewający ptak może pizzy smak
wejdzie dobrym wavem na wolny track
zanim miasto pójdzie spać zrobię z miasta ślad
szklana harfa - ja - stopa werbel bass
tęczą dźwięku w twarz, puszczam to jeszcze raz
jest ich pełna garść, chociaż krótki staż
małej czarnej straż, nuty z czarnych strun
jeszcze tylko dograć ulicy szum
to nie jest oda, to nie sonata nowa

modlitwa o śpiew II

pozwól Panie abym śpiewał
Twoją chwałę skleił w słowa i rymował i się nie bał
wyjść przed ludzi, wyjść przed wszystkich i powiedzieć
kim Ty jesteś dla mnie i kim jestem ja dla Ciebie
pomóż tym co nie chcą słyszeć
tym co nie chcą widzieć i kochać bo łatwiej nienawidzić
żeby usłyszeli Twoje Słowo w moim tekście
i aby Twoim Słowem oddychali jak powietrzem
wiesz, ze sklejać dźwięki nie tak łatwo
wiem, że mogę, wiem, że potrafię - tylko Tobie wielkie dzięki za to
oto staję przy mikrofonie
pomóż żeby odzew był też po drugiej stronie

Ściana

a powiedzieli
nie ma po co
a powiedzieli -
jesteś za słaby
nie poradzisz sobie

choć powiedzieli -
nie ma po co
choć powiedzieli -
jesteś za słaby
nie poradzisz sobie

wchodzę pierwszy raz
wszedłem pierwszy raz

nie powiedzieli nic

Drzewa

Drzewa
nie rosną
jak grzyby po deszczu
trzeba je szanować

Drzew
jest coraz mniej
już prawie żadnego

ludzie ścinają ostatnie...

GoldenLine

See my photos

flickr  picasa